fot. Imago Stock and People, Imago / East News
Telewizja Polska oficjalnie potwierdziła, że Polska weźmie udział w Konkursie Piosenki Eurowizji 2025. Decyzja zapadła mimo narastającej fali bojkotu, który ogłosiły już takie kraje jak Hiszpania, Irlandia, Słowenia czy Holandia. W sieci momentalnie zawrzało – wielu internautów otwarcie krytykuje stanowisko TVP i nazywa je „haniebnym”.
Bojkot Eurowizji 2025. Narasta międzynarodowy konflikt
Wokół przyszłorocznego konkursu w Wiedniu narasta poważna afera. Część krajów wycofała swój udział w proteście przeciwko dopuszczeniu Izraela do rywalizacji. Jak podkreślają przedstawiciele bojkotujących państw, nie chcą legitymizować obecności kraju aktywnie zaangażowanego w konflikt zbrojny. Decyzję tłumaczą przede wszystkim dramatyczną sytuacją humanitarną w Strefie Gazy oraz zastrzeżeniami wobec poprzednich edycji konkursu.
Debata o tym, czy Eurowizja powinna być wydarzeniem apolitycznym, rozgorzała na nowo. Organizatorzy oraz większość krajów zrzeszonych w EBU utrzymują, że konkurs ma pozostać przestrzenią dla muzyki – wolną od politycznych deklaracji i presji.
TVP potwierdza udział Polski. „Dajemy Eurowizji szansę”
Po wielu spekulacjach stało się jasne, że Polska nie dołączy do grona państw bojkotujących Eurowizję 2025. TVP wydała w środę oficjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie zadeklarowała udział naszego kraju.
W komunikacie nadawcy czytamy:
„Jesteśmy świadomi skali napięć, które towarzyszą najbliższej edycji. Rozumiemy emocje i niepokoje. Wierzymy jednak, że Eurowizja ma jeszcze szansę na to, by ponownie stać się przestrzenią, którą wypełnia muzyka. I tylko muzyka. My tę szansę dajemy, tak jak przeważająca większość członków EBU.”
Decyzja TVP natychmiast wywołała falę reakcji w mediach społecznościowych.
Internauci wściekli. „Wstyd!” „Haniebna decyzja!”
W komentarzach pojawił się prawdziwy zalew krytyki. Wielu użytkowników deklaruje bojkot transmisji, a nawet apeluje o cancelowanie artystów, którzy zdecydują się wystąpić w krajowych preselekcjach.
Najpopularniejsze komentarze to m.in.:
- „Wstyd! Trzeba bojkotować. A artystów, którzy wezmą udział w preeliminacjach, należy cancellować!”
- „Eurowizja stała się przestrzenią polityczną, a nie muzyczną.”
- „Żaden szanujący się artysta nie pokazałby się tam teraz.”
- „Kto ma trochę empatii, powinien zrezygnować z oglądania tego wydarzenia.”
- „Jako obywatel nie podpisuję się pod tą haniebną decyzją.”
- „Rosja zbojkotowana, ale na Izrael nie można złego słowa powiedzieć – co za dwulicowość.”
Dyskusja nie zwalnia, a decyzja TVP niewątpliwie będzie jednym z najgorętszych tematów sezonu przed Eurowizją 2025.

